Zapowiedź — Maria Skłodowska-Curie. Zakochana w nauce

Książka Maria Skłodowska-Curie. Zakochana w nauce to wydana zupełnie na nowo – w oparciu o pierwszą książkową publikację Tomasza Pospiesznego z 2015 roku – biografia uczonej. Nowe wydanie zostało przejrzane, poprawione, poszerzone o tło historyczne i uzupełnione w oparciu o najnowsze badania, a także zupełnie zapomniane źródła, takie jak m.in. wspomnienia rodzeństwa: dr Bronisławy Dłuskiej i dra Józefa Skłodowskiego. Książka zawiera liczne cytaty, gdyż zamierzeniem autora jest by czytelnik odkrywał Marię Skłodowską-Curie w dużej mierze przez jej własne słowa. Mimo licznych przypisów i bogatej literatury źródłowej, książka nadal wpisuje się w nurt popularnonaukowy i skierowana jest do szerokiego grona odbiorców.

Książka ukaże się nakładem Wydawnictwa Po Godzinach.

Film „REKTOR” i związki Walerego Goetla z rodziną Skłodowskich

 

Dziś chcielibyśmy Państwu przypomnieć niezwykłą postać – autora wspomnień o pobycie Marii Skłodowskiej-Curie oraz przedstawionych zdjęć uczonej z 1911 roku w Zakopanem – Profesora Walerego Goetla jednego z najwybitniejszych polskich uczonych. Znanego i cenionego geologa, paleontologa i ekologa.

Rok 1911 był dla Marii Skłodowskiej-Curie obfitujący w dramaty i radości. 23 stycznia została odrzucona jej kandydatura do Francuskiej Akademii Nauk. Coraz częściej nękała ją nieprzyjemnymi wizytami Jeanne Langevin, żona Paula Langevina, z którym Maria od pewnego czasu była związana uczuciowo. Jeanne nachodziła ją, wyzywała i groziła śmiercią. Na horyzoncie zaczynał pojawiać się skandal, który mocno odbił się na zdrowiu fizycznym i psychicznym Marii Skłodowskiej-Curie.

 

Józef Skłodowski, Bronisława Dłuska, Maria Skłodowska-Curie i Kazimierz Dłuski w Zakopanem, lato 1911, archiwum rodzinne Piotra Chrząstowskiego

Lato 1911 Maria spędziła wraz z córkami w Polsce, w Zakopanem. Przyjechała do swojej ukochanej siostry Bronisławy Dłuskiej, która wraz z mężem Kazimierzem prowadziła sanatorium dla chorych na gruźlicę. To wówczas uczona wzięła udział w wyprawie do Niewcyrki pod Krywaniem. Uczestniczący w wycieczce profesor Walery Goetel, późniejszy mąż córki Józefa Skłodowskiego – Marii (nazywanej Maniusią), w swoich pamiętnikach pt. Pod znakiem optymizmu (Kraków 1976) wspominał:

 

Okładka wspomnień profesora Walerego Goetla, kolekcja Eweliny Wajs

            W roku 1911 nastąpiło radosne dla doktorostwa Dłuskich wydarzenie – do gościnnego, stylowego domu Dłuskich w Kościeliskach, zwanego „Dyrektorówką”, przyjechała na odpoczynek Maria Skłodowska-Curie za swoimi córkami Ireną i Ewą. Cała paczka, nas, młodych taterników, którzy chadzali po Tatrach z siostrzenicą [Heleną Dłuską] i bratanicą [Maniusią Skłodowską] Marii Curie, zapoznała się wkrótce z paryskimi gośćmi pięknego domu w Kościeliskach.

            Maria Skłodowska-Curie przeżywała wtedy okres pełni rozwoju swej pracy naukowej. Z drobnej, dorodnej postaci tej kobiety promieniowała siła wewnętrzna i skupienie człowieka pochłoniętego wielkimi problemami naukowymi. Jak wielu prawdziwych wielkich naukowców była skromna, bezpośrednia i ujmująca w obejściu. Bił z jej postaci swoisty urok, który zjednywał jej serca wszystkich, a w szczególności nas, wrażliwej i zapalnej młodzieży. Toteż ucieszyliśmy się niezmiernie, gdy pani Maria, gdyż tak ją nazywaliśmy na co dzień, wyraziła chęć pójścia gdzieś, na dłuższą wyprawę w Tatry. Piękno ich pamiętała z lat młodości, a przede wszystkim z roku 1899, kiedy to była w Zakopanem i chodziła po górach ze swoim mężem, Piotrem Curie.

            Dr Bronisława Dłuska zajęła się, z właściwą jej prawdziwie piorunującą energią, przygotowaniami do wyprawy. Na naradzie z dr Dłuską ułożyliśmy, jako grono „fachowych” taterników, program wycieczki. Oczarowany pierwotnością przyrody doliny Niewcyrki, leżącej pod Krywaniem, w ówczesnej węgierskiej części Tatr, przemawiałem gorąco za skierowaniem wycieczki w te strony. Propozycja została przyjęta i z końcem sierpnia 1911 roku ruszyliśmy w gronie młodej taternickiej braci, której jako najstarszy wiekiem przewodziłem, w góry.

 

Maria Skłodowska-Curie, jej angielska przyjaciółka, Walery Goetel i Józef Skłodowski. U stóp Marii siedzi Ewa Curie, 1911, fot. Walery Goetel, archiwum rodzinne Piotra Chrząstowskiego

 

            Pierwszego dnia wyszedłszy po południu z Kuźnic, przeszliśmy przez Boczań na Halę Gąsienicową, gdzie nocowaliśmy w starym schronisku, owianym wspomnieniami odkrywczych wypraw taternickich. Korzystając z cudownej księżycowej nocy „wyskoczyliśmy” nad jeden ze Stawów Gąsienicowych. Już wtedy cieszyliśmy się głębokim zachwytem widocznym na spokojnej i opanowanej twarzy pani Marii i na buziach jej córek, poważnej Irenki i żywej pięcioletniej Ewy. […]

            Wkrótce sprawna brać taternicka nazbierała sucharzy w przyległym lesie, rozpakowała zapasy, przyniosła wody z potoku i rozpaliła ogienek, na którym warzyła się „herba” i wszelakie jajecznice, konserwy i grysiki, podstawowe części pożywienia taternickiego.

            Pani Maria brała żywy udział w tych przygotowaniach, nie dając się zdystansować młodzieży. Towarzyszyła również z właściwą sobie ujmującą prostotą przy nacięciu gałązek cetyny, na której rozesłaliśmy worki do spania i koce na szałasowy nocleg.

            Długo w pogodną noc rozbrzmiewały śmiechy i pieśni rozbawionej gromady, z którą wraz cieszyła się i śmiała pani Maria, aż sen zmorzył wesołe bractwo.

            Gdy po obrządkach śniadaniowych i zwinięciu obozu powracaliśmy przez góry do Zakopanego, znowu niestrudzona pani Maria szła swym lekkim, nie zmieniającym się krokiem. Jak gdyby powracając z małej przechadzki, rześka i pogodna przyszła do domu w Kościeliskach, pełna zachwytu dla przeżytego piękna.

 

Maria Skłodowska-Curie z córką Ewą w Tatrach, 1911, fot. Walery Goetel, archiwum rodzinne Piotra Chrząstowskiego

 

            I taką pozostała mi we wspomnieniu, na tle Tatr, ta wspaniała kobieta, jedna z najpiękniejszych postaci, jakie spotkałem w życiu…

 

W październiku 1911 roku Maria pojechała do Brukseli na pierwszy kongres Solvaya poświęcony Teorii promieniowania i kwantom. Pod nieobecność uczonej w Paryżu wybuch skandal – gazety pisały o romansie Marii i Paula Langevina. Ich nieobecność w Paryżu wzbudzała dodatkowe emocje. 7 listopada (w dniu urodzin) Maria otrzymała telegram, w którym poinformowano ją, że otrzymała Nagrodę Nobla z chemii. Została pierwszą kobietą wyróżnioną Nagrodą Nobla z chemii, pierwszym i jak dotąd jedynym człowiekiem posiadającym dwie Nagrody Nobla z dwóch różnych dyscyplin naukowych.

 

Maria  i Walery Goetlowie, 1913, Archiwum rodzinne Piotra Chrząstowskiego

Maniusia Skłodowska poślubiła Walerego Goetla 10 czerwca 1913 roku w Warszawie. Maria Skłodowska-Curie nie mogła przyjechać na ślub bratanicy. W 1916 roku parze urodziła się córka Wanda.

 

Film  którego reżyserką i autorką scenariusza jest Monika Skwirtniańska opowiada o życiu, pasji i pracy wybitnego geologa, paleontologa i ekologa profesora Walerego Goetla. Barwną i niezwykle ciekawą postać profesora poznajemy m. in. na kanwie wspomnień jego wnuków Jadwigi i Piotra Chrząstowskich.

Walery Goetel przyszedł na świat 14 kwietnia 1889 roku w Suchej (dzisiaj Sucha Beskidzka). W 1918 roku habilitował się na Uniwersytecie Jagiellońskim otrzymując stanowiska docenta geologii. Prowadził wykłady z geologii tektonicznej, stratygrafii i geologii ziem polskich. Od 1920 roku był profesorem nadzwyczajnym Akademii Górniczej, gdzie w latach 1920–1925 objął kierownictwo Katedry Geologii Ogólnej i Paleontologii. W 1922 roku został profesorem zwyczajnym, a w latach 1925–1956 pełnił funkcję kierownika Katedry Geologii Ogólnej. W latach 1930–1934 pełnił funkcję dziekana Wydziału Górniczego, 1937–1939 prorektora Akademii Górniczej i wreszcie 1939/1940 oraz 1945–1951 rektora AG. Profesor Goetel był też kierownikiem Katedry Geologii na Wydziale Geologiczno-Poszukiwawczym. Co znamienne poza wykładami z geologii i paleontologii wykładał ochronę środowiska naturalnego człowieka i zasobów przyrody.

Twórczość naukowa profesora jest niezwykle imponująca: jest on autorem 250 prac obejmujących zagadnienia związane z geologią regionalną, tektoniką czy mineralogią ogólną etc. Profesor Goetel jest także twórcą Tatrzańskiego i Pienińskiego Parku Narodowego. W 1965 roku wprowadził termin sozologia obejmujący naukę o czynnej ochronie środowiska naturalnego.

Był członkiem korespondentem Polskiej Akademii Nauk, członkiem rzeczywistym PAN, członkiem korespondentem Union Internationale pour la Protection de la Nature w Brukseli. Otrzymał doktoraty honoris causa Akademii Górniczej w Ostrawie, AGH oraz Politechniki Krakowskiej. Profesor Walery Goetel był między innymi Kawalerem Krzyża Komandorskiego Orderu Polonia Restituta i Kawalerem Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Polonia Restituta. Został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Wielkim Srebrnym Medalem Societe d’Aclimatation de France, Nagrodą Fundacji im. Jurzykowskiego, Krzyżem Komandorskim Francuskiej Legii Honorowej, Orderem Sztandaru Pracy I klasy, Komandorią Orderu Lwa Białego Czechosłowacji. Jako jedyny Polak otrzymał najwyższe odznaczenie przyznawane w dziedzinie ochrony przyrody Międzynarodową Nagrodą im. Tienhovena Uniwersytetu w Bonn.

Profesor Walery Goetel zmarł 6 listopada 1972 roku w Krakowie. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Alei Zasłużonych.

Serdecznie dziękujemy Panu dr. inż. Piotrowi Chrząstowskiemu za udostępnienie fotografii z archiwum rodzinnego oraz filmu pt. Rektor. Posłuchajmy opowieści o Wyjątkowym Człowieku…

Maria Skłodowska-Curie — the first lady of nuclear physics

Zapraszamy do lektury artykułu prof. UAM dr. hab. Tomasza Pospiesznego Maria Skłodowska-Curie — the first lady of nuclear physics, opublikowanego w najnowszym numerze „Journal of Contemporary Brachytherapy”.

Kliknięcie w okładkę przenosi do artykułu.

Serdecznie dziękujemy Musée Curie w Paryżu za zgodę na zilustrowanie artykułu zdjęciami z kolekcji Association Curie Joliot-Curie.

Chien-Shiung-Wu — „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Była jedną z największych specjalistek w zakresie radioaktywności. Pracowała przy Projekcie Manhattan […]. Do jej największych sukcesów naukowych należy zaliczyć zaprojektowanie i wykonanie eksperymentu, którym potwierdziła hipotezę dwóch fizyków Tsung-Dao Lee i Chen Ning Yanga: że w rozpadzie beta łamana jest parzystość. Była nazywana «Pierwszą Damą Fizyki». Pomimo wielkiej pracowitości, oddaniu nauce, pomysłowości i znacznych osiągnięć nie otrzymała Nagrody Nobla, podczas gdy Lee i Yang zostali jej pierwszymi chińskimi laureatami. Na pocieszenie Chien-Shiung Wu otrzymała jako pierwsza Nagrodę Wolfa z fizyki.

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 339.

Maria Goeppert-Mayer — „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Maria Goeppert-Mayer jest drugą kobietą w historii, która została wyróżniona Nagrodą Nobla z fizyki […] — otrzymała tę nagrodę za prace teoretyczne. Byłą genialną uczoną wyprzedzającą intelektualnie swoich kolegów. […] Jej teoretyczne założenia opisane w pracy doktorskiej z 1931 roku znalazły potwierdzenie praktyczne dopiero w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku przy pomocy nowo odkrytych wtedy laserów. Do jej najważniejszych osiągnięć naukowych należy wyjaśnienie stabilności pewnych jąder atomowych posiadających szczególne liczby nukleonów zwane »liczbami magicznymi«.

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 303.

Więcej o Marii Goeppert-Mayer TU.

Irena Joliot-Curie – „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Była równie genialna jak matka i tak samo jak ona oddana nauce, pracy i idei ogólnoludzkiego dobra. Wspólnie z mężem odkryła zjawisko sztucznej promieniotwórczości, za co otrzymała Nagrodę Nobla z chemii […]. Jej działalność wiązała się ponadto z walką o równouprawnienie kobiet […]. Irène Joliot-Curie należy bez wątpienia do pionierek tworzących współczesną naukę o atomie. Należy również do kobiet upominających się o prawa swojej płci.

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 257

Ida Noddck — „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Była obdarzona nie tylko niezwykłymi zdolnościami analitycznymi, ale także ponadprzeciętną intuicją. […] Wyprzedzała swój czas o kilka pokoleń. Wraz z mężem odkryła dwa pierwiastki chemiczne – ren i mazur […]. Niestety odkrycie drugiego pierwiastka nie zostało potwierdzone, choć dziś coraz częściej słychać głosy, że niesłusznie. Ida Tacke-Noddack jako pierwsza podała prawidłową interpretację eksperymentu Fermiego, jednak jako kobieta – i tylko dlatego – została zignorowana. Czas pokazał, że miała rację.

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 225

Marietta Blau — „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Marietta Blau pozostaje […] prawie zapomnianą uczoną, która położyła podwaliny pod współcze-sną fizykę cząstek elementarnych. Opracowała fotograficzną metodę detekcji cząstek. Dzięki jej badaniom i pomysłowości zostały po raz pierwszy zastosowane fotograficzne emulsje jądrowe […]. Stworzyło to metodę dokładnego badania reakcji wywołanych przez zjawiska promieniowania kosmicznego. Jej prace znacznie przyspieszyły rozwój fizyki cząstek. Niestety nie przyznano jej Nagrody Nobla…

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 203.

Lise Meitner — „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Albert Einstein mówił o niej — »Jest naszą Madame Curie i to bardziej utalentowaną niż Madame Curie». I nie powinno to dziwić. Jej sukcesy naukowe były zaskakujące. Była współodkrywczynią odrzutu jądra atomowego, kilku naturalnych izotopów promieniotwórczych i trwałego izotopu protaktynu. […] Odkryła zjawisko nazywane dziś zjawiskiem Augera […], prawidłowo zinterpretowała doświadczenie wykonane przez Hahna i Strassmanna, obliczyła energię wyzwalaną w tym procesie oraz przewidziała łańcuchową reakcję jądrową. Lise Meitner z całą pewnością zasłużyła na Nagrodę Nobla, której pomimo ogromnych zasług nigdy nie dostała.

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 159.

Zapraszamy także do lektury felietonu Tomasza Pospiesznego Życie w cieniu dla portalu Austria Art oraz naszego subiektywnego wyboru książek o Lise Meitner.

Harriet Brooks — „Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla”

Harriet Brooks była jedną z najwybitniejszych fizyczek jądrowych badającą przemiany jądrowe i radioaktywność. […] Rutherford uważał, że dorównuje ona zdolnościami i geniuszem Marii Curie. Należy do jednych z pierwszych osób, które odkryły radon i próbowały określić jego masę atomową. Eksperymenty [Brooks] stanowiły jedną z podstaw rozwoju nauki o technologii jądrowej.

Tomasz Pospieszny, Pasja i geniusz. Kobiety, które zasłużyły na Nagrodę Nobla, Wydawnictwo Po Godzinach, Warszawa 2019, s. 141.